niedziela, 30 grudnia 2012

Podsumowanie roku oraz plany noworoczne

Witam serdecznie! Dzisiaj postanowiłam umieścić podsumowanie roku 2012. Szczerze powiedziawszy sama nie wiem jak się do tego zabrać, gdyż nigdy nie robiłam żadnych podsumowań. Mam nadzieje, że mi coś z tego wyjdzie :)

Liczba przeczytanych książek: 53 (liczę od daty powstania bloga czyli od lutego) z czego 2 książki jeszcze nie zostały zrecenzowane. Szczerze powiedziawszy myślałam, że będzie tego dużo mniej. Wiadomo, że w porównaniu z niektórymi z Was to jest tylko garstka jednak ja jestem z tego wyniku bardzo zadowolona. 

Największym odkryciem roku dla mnie była seria Trylogia Czasu. Nie będę się tutaj jakoś rozpisywać bo chyba już każdy o niej słyszał. Jest niesamowita i czekam z niecierpliwością na ekranizacje.





Największe rozczarowanie to hmm... Zmysłowa gra Stephanie Chong oraz Promień srebra Jayne Castle. Tą pierwszą dało się czytać i nawet momentami się wciągnęłam. Jednak myślałam, że książka będzie duuużo lepsza, a tak naprawdę była ona nudna i szablonowa. Natomiast Promień srebra to totalna katastrofa. Nie byłam w stanie jej przeczytać do końca, nawet nie pojawił się na jej temat żaden post i tak naprawdę myślę, że już się chyba nie pojawi...

Do dużych osiągnięć w minionym roku na pewno zaliczę trzy współprace z wydawnictwami: Harlequin Mira, Publicat oraz Egmont z czego jestem dumna.


Plany na rok 2013:
Chciałabym przeczytać chociaż część z książek, które zalegają jeszcze u mnie mnie na półkach. Niektóre z nich naprawdę dawno temu kupiłam i do tej pory ich nie zdążyłam przeczytać. Wiem, że z tym może być trudno bo cały czas wychodzą nowości, a ja koło nich nie umiem przejść obojętnie. Ale chociaż spróbuję. Chciałabym również kupić i przeczytać całą serię Cukierni pod Amorem, książka już od jakiegoś czasu mnie nawołuje, dlatego pewnie w nowym roku się skuszę. W planach ale w tych dalszych mam zamiar albo raczej chęci spróbować przeczytać Harrego Pottera w wersji angielskiej. Moja kuzynka posiada całość w tym języku także muszę się do niej ładnie uśmiechnąć, żeby mi przesłała. Aha i oczywiście dalej kolekcjonuję Sparksa:))

Do zobaczenia w Nowym Roku, a zaraz z jego początkiem "Niepokój" Maggie Stiefvater. Jak również nowy cykl, o którym wspominałam w ostatnim wpisie, a wszystkim Wam się spodobał ten pomysł.


Życzę Wam udanej zabawy sylwestrowej oraz szczęśliwego Nowego Roku!! :*
MałaEmily

24 komentarze:

  1. Rzeczywiście Trylogia czasu zasługuje na uwagę. Natomiast od Zmysłowej gry i Płomienia srebra będę się trzymała z daleka :)
    Szczęśliwego! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To życzę Ci żeby Twoje plany się spełniły i dalszego rozwoju blogowego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładne, krótkie podsumowanie :)
    W ramach życzeń noworocznych życzę ci świetnych recenzji, doskonałej współpracy z wydawnictwami oraz niezapomnianej balangi sylwestrowej! (Żebyś przypadkiem tej niezwykłej nocy nie spędziła zamknięta w swoim pokoju ze stertą książek :D)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podsumowanie krótkie i rzeczowe. W moim przypadku to by się nie udało :P
    Trylogia czasu niestety nie została jeszcze przeze mnie zaatakowana, ale w 2013 roku postaram się to zmienić.
    Dziękuję serdecznie za życzenia, ale również Tobie życzę samych świetnych recenzji, stosy bestsellerowych książek, doskonałej współpracy z wydawnictwami oraz (oczywiście) wspaniałej nocy sylwestrowej (nie z dwójką, nie z polsatem) z przyjaciółmi.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Trylogię czasu oceniam bardzo wysoko, ale jednak nie umieściłabym jej w kategorii "ulubione".
    życzę, żeby nadchodzący rok był lepszy niż obecny! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Również życzę udanego sylwestra (czy to na imprezie, czy z książką).
    Trylogia czasu... wciąż jestem przed przeczytaniem i coraz bardziej mam ochotę siegnąć po ta serię. Czekam na ekranizację, bo gdy zobaczyłam zwiastun... Ale wypadałoby najpierw przeczytac książki, nienawidzę odwrotnej kolejności!

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję cudownego wyniku! Ja, jak na razie, pierwszą częścią Trylogii Czasu się rozczarowałam, ale przede mną jeszcze dwie części;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam nadzieję, że uda Ci się zrealizowac wszystko czego pragniesz :) Szczęśliwego!

    OdpowiedzUsuń
  9. O, widzę, że zrobiłyśmy podobny post :D też z chęcią przeczytałabym HP po angielsku!

    OdpowiedzUsuń
  10. Niezły wynik :)
    Baw się dobrze podczas Sylwestra! <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobry wynik :)
    Tobie również udanego Sylwestra i Szczęśliwego Nowego Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. udanej zabawy i owocnego 2013 !

    OdpowiedzUsuń
  13. Ty i ten Sparks :D Będę Cię pilnowała, żebyś zakupiła ;>

    OdpowiedzUsuń
  14. ciekawe podsumowanie :) ja swoje dopiero później opublikuje :) postanowień literackich nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jestem z siebie dumna, że przeczytałam ponad 30 książek:) w nowym roku życzę Ci jeszcze więcej przeczytanych książek no i przeczytania Pottera w oryginale

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładne wyniki. :) Każdy czyta, jak może, prawda? ;)
    Gratuluję współprac. :D Oby plany się udały! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję! Trzymam kciuki za plany :D Trylogia Czasu <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję podsumowania i życzę dalszych sukcesów w nadchodzącym Nowym Roku 2013 :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę w końcu poznać tę serię. Pasuje wyrobić sobie jakieś zdanie na ten temat. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! :3

    OdpowiedzUsuń
  21. Widzę, że ten niecały rok w blogowym świecie był dla Ciebie bardzo udany :). Życzę więc kolejnego tak wyśmienitego i ogólnie wszystkiego dobrego w tej szczęśliwej, mam nadzieję, trzynastce :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajne podsumowanie i świetny wynik :) Moje gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  23. Widzę, że twój blog rozwija się w ekspresowym tempie. To bardzo dobrze i oby tak dalej.
    Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja jakiś czas temu zaczęłam czytać 2 część Harrego po angielsku. Przeczytałam kilka rozdziałów, ale zwątpiłam w to czytanie, nie tyle ze względu na trudności językowe, co z powodu braku 'atmosfery' (jednak jestem przyzwyczajona do Harrego po polsku i czytanie w oryginale mi nie służy, całkiem inaczej jest z książkami, które czytam po raz pierwszy).
    Spełnienia tych wszystkich planów!

    OdpowiedzUsuń