wtorek, 12 marca 2013

Ladacznica - Emma Donoghue


Na tę pozycje czekałam baaardzo długo. Wypatrywałam, zaglądałam to tu, to tam i w końcu się doczekałam! Na początek powiem, że było warto, ponieważ książka jest świetna.

Mary Saunders to główna bohaterka książki, która ma trzynaście lat. Jej życie nie jest kolorowe, ponieważ jej rodzina zamieszkuje ubogą dzielnice XVIII Londynu. Jej ojciec szybko zmarł, jednak pomyślał o przyszłości swojej córki. Zapewnił jej możliwość zdobycia wykształcenia, o którym marzą ludzie z jej warstwy społecznej. Jej matka szybko wyszła za mąż, jednak nawet to nie uchroniło Susan przez ubóstwem. Dlatego matka pokłada w dziewczynie wszelkie nadzieje, zawsze powtarza, że w przyszłości dzięki ciężkiej pracy zdobędzie w życiu to, co jej się nie udało. Jednak ona widząc jak jej matka żyje i zaharowuje się, pragnie czegoś więcej niż to jaki los zaplanowała jej rodzicielka. Chce żyć w lepszym świecie, gdzie kobiety noszą piękne, wystawne suknie, Mary za wszelką cenę chce tego dokonać i bezustannie marzy o luksusie. Niestety to zgubiło dziewczynę, chęć posiadania karminowej wstążki jest wszystkim czego pragnie. Dlatego pewnego dnia okazuje się, że jest ona w ciąży, matka dowiedziawszy się o tym okrutnie wyrzuca i wyrzeka się własnej córki. Z opresji dziewczynę ratuje prostytutka Doll Higgins. Pokazuje jej jak żyje i jak łatwo można zarobić kilka gorszy, po dłuższych namysłach dziewczyna również zatraca się w tym. Czuje się nareszcie wolna i myśli, że to pomoże jej dostać się do lepszego świata. Jak potoczą się losy Mary?

Całą historię książki czytało mi się naprawdę bardzo szybko. Pochłonęłam ją dosłownie na raz, bez chwili wytchnienia, jednak zaraz po zakończeniu i przewróceniu ostatniej kartki byłam w nie małym szoku, musiałam usiąść i odetchnąć bo książka wywołała u mnie przeróżne uczucia. Tak naprawdę nie umiem dokładnie określić jakie. Mary Saunders to z jednej strony tragiczna postać, której można współczuć i żałować, a zaś z drugiej  to naiwna dziewczyna, której chęć bogactwa przysłoniła zdrowy rozsądek. Do tej pory nie wiem i nie umiej jednoznacznie powiedzieć, ale to dobrze, lubię takie książki gdzie postać nie jest łatwa .  

Fakt, że historia oparta jest na prawdziwych wydarzeniach, a sama postać Mary istniała rzeczywiście jest przerażający i aż włos jeży się na głowie. Taka młoda i inteligenta dziewczyna wkracza w brutalni i okrutny świat, niestety dzieje się to tylko za sprawą jej próżności. Autorka moim zdaniem świetnie przedstawiła świat fikcji z rzeczywistą historią Mary. Użyła ona ładnego i barwnego języka, który bez problemu pozwala na wczucie się w dawne czasy. To podobało mi się najbardziej, gdyż podczas czytania miałam ważnie jakbym była naocznym światkiem. Te wszystkie opisy panujących nastrojów w XVIII Anglii, świat prostytutek, który jest straszny, a na dodatek dokładne opisy strojów, gorsetów czy ściegów sprawiały, że czytanie było przyjemnością.

Początkowo Mary da się lubić. Nic nie wzbudza podejrzeń, że za niedługo wydarzy się coś złego. Uczyła się w szkole, pomagała w domu, gotowała i marzyła o lepszym życiu. Myślę, że początkowo te marzenia były niewinne, przecież każdy z nas je lubi. Jednak kiedy doszło do ich realizacji dziewczyna się pogubiła. Chęć zdobycia upragnionej rzeczy była silniejsza od wszystkiego innego i tak zaczęła się jej destrukcyjna droga. Po spotkaniu Dolly widać jak dziewczyna się zmienia, nie wiem czy to za jej sprawą czy po prostu taka była jej natura. Jednak bardziej skłaniam się do tego drugiego, staje się ona  wyniosła i myśli, że jest lepsza od innych, jest próżna, i samolubna. 

Książka porusza trudny temat, który nie wszystkim będzie odpowiadał. Pomimo tego, że ja przeczytałam ją bardzo szybo myślę, że warto na nią poświęcić trochę więcej czasu, aby dokładnie i nieśpiesznie śledzić losy bohaterów. Ja niestety nie mogłam się powstrzymać... Polecam pozycję wszystkim, którzy mają ochotę na ambitną literaturę oraz osobom, które lubią książki historyczne. Pozycja nie jest lekka dlatego od razu zaznaczam, że sięgając po nią musicie być przygotowani na wstrząsające momenty i lawinę emocji, które zostaną z Wami na długo po jej skończeniu. 

Moja ocena +5/6

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Papierowy Księżyc:



Pozdrawiam
MałaEmily!

19 komentarzy:

  1. Bardzo się cieszę, że książka się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę ją koniecznie przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę się w końcu za nią zabrać... Niestety na razie nie, bo nie chcę się brać za "takie" książki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. pomimo zachęcającej opinii - odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na książkę wcześniej nie zwróciłam uwagi, ale twoja recenzja spowodowała, że teraz zacznę ją szukać:) Jestem bardzo ciekawa opisanej w niej historii. Tematyka nie jest łatwa, ale ostatnio mam nerwy na tego typu lektury:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejku,ja juz też wszędzie jej wypatruję i nie wiem czy moge ją kupić w tym miesiacu,czy poczekam na następny.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam podobną książke ;Jedenaście minut; i sadze, ze jeszcze nie dorosłam do takich ksiazek.

    OdpowiedzUsuń
  8. Normalnie mnie zaitnteersowałaś

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię powieści gdzie akcja rozgrywa się w czasach nam niewspółczesnych ;P Zapowiada się ciekawie, zwłaszcza iż kiedys ogladałam podobny film, który bardzo przypadł mi do gusty :P Pozdrawiam :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Strasznie chcę ją przeczytać, ale okładka i tytuł są dość jednoznaczne, dlatego chyba będę musiała zakupić ją w ukryciu i czytać w tajemnicy przed rodzicami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaciekawiłaś mnie bardzo co do tej książki. Chyba będę musiała zrobić tak, jak Blueberry, żeby nie wzbudzić zbyt wielkich kontrowersji:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam tę historię, jest niesamowicie emocjonująca i piękna. To wyjątkowa opowieść.

    OdpowiedzUsuń
  13. Po twojej recenzji mam ją w planach, jednak najpierw muszę się na nią przygotować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Coraz bardziej interesuje mnie ta książka!

    OdpowiedzUsuń
  15. Na początku nie byłam przekonana do tej książki, ale teraz widzę, że jest ona jednak warta uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. na trudniejszą literaturę zazwyczaj rezerwuję czas kiedy mogę analizować w pośpiechu nie potrafię wyciągac wniosków z literatury. Więc tak jak mówisz ja to tylko na spokojnie

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam takie ksiązki, które są oparte na prawdziwych wydarzeniach

    OdpowiedzUsuń