poniedziałek, 7 maja 2012

Nienasyceni - Meg Cabot

Cześć!
Dzisiaj przestawiam książkę Nienasyceni Meg Cabot:)
Sięgnęłam po nią spontanicznie. Znalazłam po atrakcyjnej cenie, a że ja lubię okazje cenowe to ją kupiłam:)

O czym jest ta książka?
Opowiada ona Meen Harper. Jest ona scenarzystką seriali, a mianowicie jednego - Nienasyconych. Wszyscy go uwielbiają, kochają i chętnie oglądają. Mieszka z bratem i psem w Nowym Jorku. Jej życie jest spokojne, harmonijne i nikt go nie zakłóca. No może prawie nic...
Meena ma dar. Niecodzienny dar. Przewiduje ona w jaki sposób umrze napotkana osoba. Nikt prócz brata i jej przyjaciółki nie wierzą w te przepowiednie. Tak samo było z jej chłopakiem, którego ostrzegła a on stwierdził, że jest wariatką.  Z reszta jak większość ludzi. Niestety dar, który uratował życie niejednej osobie, uprzykrza jej życie.
W serialu, w którym pracuje ma pojawić się nowy wątek. Jakże gorący wątek, wampirzy romans. Wszyscy są bardzo zafascynowani tą nowina jednak Meen nie może o tym słuchać i nie bardzo się podoba ta propozycja. Na dodatek jej wymarzoną posadę głównej scenarzyski dostaje ktoś inny. W ciągu zaledwie paru chwili wszystko się zmienia. Pewnej nocy poznaje Luciena, który ratuję ją przed stadem nietoperzy. Jak to zazwyczaj bywa na tym jednym spotkaniu się nie kończy. Lucien jest rumuńskim księciem, który przychodzi na kolację do sąsiadki Meeny, na które ona również jest zaproszona. Jak się  okazuję jest wampirem. Potężnym wampirem. Miedzy Meen a Lucienem pojawia się sympatia i uczucie. Jednak na ich drodze stają niezliczone trudności i komplikacje. Jedno z ważniejszych to próba przejęcia i pozbawienia tytułu "księcia ciemności" Luciena oraz Gwardia Palestyńska, której celem jest tropienie i zabijanie wampirów. Wszystko jest skomplikowane i Meena znalazła się w samym centrum tego chaosu.

Książka ta napisana jest z humorem co mi się bardzo spodobało. Nie raz się uśmiechnęłam pod nosem gdy ją czytałam. Fajnie bo pomimo dramatyzmu jak i jest zawarty w niej przeplata się dawka humoru.

W książce nie brakuje akcji, opisy również znakomite. Wszystko to powoduję, że wykreowany świat przez pisarkę jest ciekawy i z chęcią czyta się ta opowieść o samotnym księciu i skromnej dziewczynie.

Bardzo podobał mi się wątek poboczny sąsiadki Mary Lu, która nęka Meen co wieczór przy windzie. bardzo zabawna, zakręcona postać. bardzo ją polubiłam. Znaczniej bardziej niż główną bohaterkę.

Nienasyconych pochłonęłam dosyć szybko. Temat jest trochę oklepany i już "zużyty" ale i tak uważam, że wato ja przeczytać. Ja spędziłam z nią bardzo miłe chwile.

oceniam ją na 4:)


14 komentarzy:

  1. Uwielbiam powieści Meg Cabot i po tę książkę na pewno sięgnę w najbliższym czasie.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zachęcająca recenzja, to jeden plus.
    Kusząca okładka - to drugi plus.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. przeczytałam niejedną książke tej autorki, jednak już mi się "przejadła". Ta pozycja może byc ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jej, kupiłam ją tak dawno, że wogóle zapomniałam, że leży gdzieś tam na półce. Musza ja szybko wyciągnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się. Temat oklepany, nic nowego nie wnosi na rynek czytelniczy, aczkolwiek miło się ją czytało. A chyba właśnie o to chodzi. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka bardzo mi się podobała. Pamiętam, że kilkakrotnie wywołała nawet u mnie uśmiech. Niestety jej kontynuacja jest gorsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słyszałam własnie, że gorsza... Za niedługo się o tym przekonam:)

      Usuń
  7. Swego czasu bardzo lubiłam książki Meg Cabot, ale ostatnio jakoś mnie do nich nie ciągnie. Do tej również...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta część mi się bardzo podobała, bardzo bardzo, ale II niekoniecznie ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Takich książek jest na pęczki, ale jeśli znajdę w bibliotece, to wypożyczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zostajesz oTAGOWANA!Więcej na moim blogu;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na obecną chwilę spasuję z tą lekturą.

    A póki co wybrałam Cię do zabawy oTAGowani - jeśli będziesz miała ochotę wziąć udział, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam ochotę przeczytać, ale nie mogłam jej nigdzie znaleźć. Jak znajdę w bibliotece to na pewno przeczytam;)

    OdpowiedzUsuń